rysunek z 2015.05.10
Humoryski, czyli rysunki humorystyczne Jędrzeja Łanieckiego.
Wiele z zamieszczonych tu rysunków było publikowanych w prasie czy książkach, ale jeszcze więcej "nudziło się" leżąc bezczynnie w domu. Teraz, mam nadzieję, poprawią komuś humor. Rysunki narysowane są w różnych stylach, bo powstawały w różnym czasie.
Miłośnikom "Sucharów" polecam "Suszary", czyli "Suchary" mojego pomysłu (nazwa pochodzi od suszenia zębów podczas śmiechu).
Zapraszam do oglądania. Jędrzej.
Wszelkie prawa do publikowanych na tym blogu rysunków i treści są zastrzeżone. Wykorzystanie komercyjne jest możliwe tylko po uzgodnieniu z autorem.
© Copyright Jędrzej Łaniecki. All rights reserved.
© Copyright Jędrzej Łaniecki. All rights reserved.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jubileusz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jubileusz. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 11 maja 2015
14 000 odwiedzin bloga i jojo za 14 000 zł
To niesamowite - blog jest nadal odwiedzany! Bardzo dziękuję za wizyty. Było ich już ponad 14 000 i dla uczczenia tego faktu zamieszczam rysunek przedstawiający jojo skonstruowane przez pewnego Japończyka, które zostało wycenione na 14 000 zł. Ciekawe, czy zakup tego arcydzieła wywołuje w portfelu efekt jojo: masz gruby portfel, wywalasz 14 000 na zabawkę przez co portfel chudnie, ale za chwilę następuje w portfelu efekt jojo i staje się on jeszcze grubszy niż był przed zakupem tego cudeńka. Źródło informacji o jojo: http://gadzetomania.pl/18490,kogo-stac-na-jojo-za-14-tysiecy-zlotych
środa, 4 lutego 2015
13000 odwiedzin bloga i historia Czarnego Rycerza
Bardzo dziękuję za kolejne odwiedziny bloga. 13000 odwiedzin to okazja do wspomnienia o tajemniczym sztucznym satelicie, zwanym Czarnym Rycerzem. Dlaczego? Bo są tacy którzy uważają, że liczy sobie nawet 13000 lat. Zdjęcia wykonane przez NASA zdają się potwierdzać, że Czarny Rycerz...
pomysł: 2015.01.30, rysunek: 2015.02.04
pomysł: 2015.01.30, rysunek: 2015.02.04
poniedziałek, 1 grudnia 2014
12000 odwiedzin bloga, czyli kim był Kim
Z okazji12 tysięcy odwiedzin bloga przedstawiam informację o Kimie Peeku.
Dlaczego?
Bo znał na pamięć 12 tysięcy książek.
Dlaczego?
Bo znał na pamięć 12 tysięcy książek.
pomysł 2014.11.29, rysunek 2014.11.30
Kopia artykułu o Kimie Peeku z Wikipedii:
Kim Peek (ur. 11 listopada 1951 w Salt Lake City w stanie Utah, zm. 19 grudnia 2009 tamże) – amerykański sawant, obdarzony ponadprzeciętnymi umiejętnościami.
Mimo ogólnych zaburzeń rozwoju znał na pamięć 12 000 książek. Czytał dwie strony na raz, jedną jednym okiem, a drugą drugim i zapamiętywał wszystko. Potrafił wymienić nazwy wszystkich miast, autostrad przechodzących przez każde amerykańskie miasto, miasteczko i okręg – a także wszystkie numery kierunkowe, kody pocztowe oraz przypisane do nich sieci telekomunikacyjne i telewizyjne. Znał historię każdego kraju, każdego władcy, jego daty panowania oraz małżonka. Na podstawie podanej daty urodzenia, w ciągu kilku sekund obliczał dzień tygodnia, w którym dana osoba skończy 65 lat. Rozpoznawał ze słuchu większość utworów muzycznych, podając jednocześnie datę i miejsce ich powstania oraz datę urodzenia i śmierci kompozytora.
Postać Kima Peeka posłużyła w 1988 twórcom filmu Rain Man, jako pierwowzór postaci Raymonda Babbita, którą odgrywał Dustin Hoffman.
Zmarł na atak serca
sobota, 19 lipca 2014
10000 wyświetleń
Dziękując za liczne odwiedziny bloga, zgodnie z już prawie 2-letnią tradycją, prezentuję obrazek o powierzchni odpowiadającej liczbie odwiedzin, przedstawiający stan licznika z 2014.07.19:
czwartek, 12 czerwca 2014
9000 odwiedzin
W podziękowaniu za liczne odwiedziny bloga przedstawiam obrazek o powierzchni 9000 pixeli, pokazujący stan licznika odwiedzin z 2014.06.11:
wtorek, 6 sierpnia 2013
5000 pixeli z okazji 5000 odwiedzin
Bardzo dziękuję za wizyty na blogu.
Jest już ich ponad 5000. Z tej okazji prezentuję obrazek o powierzchni 5000 pixeli przedstawiający fragment bloga potwierdzający ten wynik.
Jest już ich ponad 5000. Z tej okazji prezentuję obrazek o powierzchni 5000 pixeli przedstawiający fragment bloga potwierdzający ten wynik.
niedziela, 14 kwietnia 2013
4000 pixeli z okazji 4000 odwiedzin bloga!
Dla uczczenia 4000 odwiedzin prezentuję dzieło przedstawiające 4000 pixeli w skali 1:1.
Nie jest to jednak tylko banalne przedstawienie 4000 pixeli. W dziele tym jest zawarta głęboka symbolika: wyraźnie walące po oczach 4 czerwone kanty to przecież nic innego jak 4 tysiące. Co prawda złotych, ale zawsze tysiące:)
Jeszcze raz dziękuję za liczne odwiedziny.
Nie jest to jednak tylko banalne przedstawienie 4000 pixeli. W dziele tym jest zawarta głęboka symbolika: wyraźnie walące po oczach 4 czerwone kanty to przecież nic innego jak 4 tysiące. Co prawda złotych, ale zawsze tysiące:)
Jeszcze raz dziękuję za liczne odwiedziny.
"4 kanty pixeli", 2013.04.14, skala 1:1, technika: światło i monitor.
czwartek, 17 stycznia 2013
3000 pixeli z okazji 3000 odwiedzin bloga.
Dawno nie umieszczałem rysunku na blogu, gdyż byłem zajęty pracami nad nowym
tryptykiem pt. „3000 pixeli” o olbrzymiej łącznej powierzchni właśnie takiej jak
w tytule. Powstał on jako wyraz wdzięczności za kolejne odwiedziny bloga.
Jak widać, tym razem nie powstał tylko jeden obraz, ale aż trzy! I w dodatku każdy w innym kolorze.
Połączenie popularnej w średniowieczu formy tryptyku z czystą formą sztuki nowoczesnej tworzonej przez 3 barwy bazowe „palety” kolorystycznej monitorów, jest symbolem ponadczasowości sztuki. Może nawet symbolika ta dotyczy kilku rysunków na tym blogu:)
Ze względu na opisaną powyżej głębię treści wyrażanej przez tryptyk, jest on dziełem bezcennym.
Jak widać, tym razem nie powstał tylko jeden obraz, ale aż trzy! I w dodatku każdy w innym kolorze.
Połączenie popularnej w średniowieczu formy tryptyku z czystą formą sztuki nowoczesnej tworzonej przez 3 barwy bazowe „palety” kolorystycznej monitorów, jest symbolem ponadczasowości sztuki. Może nawet symbolika ta dotyczy kilku rysunków na tym blogu:)
Ze względu na opisaną powyżej głębię treści wyrażanej przez tryptyk, jest on dziełem bezcennym.
Tryptyk "3000 pixeli" z 2013.01.16, skala 1:1, technika: światło i monitor.
Subskrybuj:
Posty (Atom)







